AmigaOS i jeszcze cieplutka SAM440ep

ikona_nostalgia_amiganowaCoraz więcej i coraz ciekawiej, dzieje się ostatnimi czasy w światku Amigowym! Odradzający się niczym „Feniks z Popiołów” komputer, którego urok i dusza spowodowały, że przez ostatnie lata nie pozwolił o sobie zapomnieć. Sprawiły, iż osoby które najchętniej widziałyby go w muzeum, tak aby spokojnie na tej sprawie postawić krzyżyk. Jeszcze przez długi czas nie będą mogły spać spokojnie :>
Dwa ważne wydarzenia miały miejsce. Z czego jedno śmiało można określić mianem – kroku milowego. Po pierwsze system nowej generacji dla Amigi, jakim jest AmigaOS 4, doczekał się nowej wersji. A co jeszcze ważniejsze nareszcie pojawił się na rynku sprzęt, który jest w stanie go obsłużyć.

017-amigaos41

AmigaOS 4.1 w całej okazałości :) Na obrazku widoczna między innymi prawdziwa przezroczystość okien, akcelerowana przez kartę graficzną!

Dotychczas największą bolączką AmigaOS, był problem małej dostępności platform go wspierających. W zasadzie jeżeli ktoś chciał z niego skorzystać, to jedynym wyjściem(nie licząc klasyków) były komputery typu AmigaONE. Tutaj jednak pojawiała się następna przeszkoda, dużo trudniejsza do przeskoczenia dla większości potencjalnych klientów – ilość wyprodukowanego sprzętu. Jak się szacuje nie było to więcej jak 1500 sztuk. Jest to wręcz śmieszna ilość, która przez pasjonatów na całym świecie została wchłonięta, zanim zdążyła opuścić hale produkcyjne. Natomiast każdy kto został ich szczęśliwym posiadaczem, wiedząc jak unikatowym sprzętem dysponuje – nawet nie myślał o pozbywaniu się jego.(a jeśli już to za krocie) Sytuacja taka była bardzo nie zdrowa i gdyby nic nie drgnęło w tej materii to skutki byłyby dość łatwe do przewidzenia. Tak jak brak odpowiedniego softu jest równy śmierci danej platformy, tak brak platformy dla tego softu oznacza coś chyba jeszcze gorszego.

Zrozumiała tą prostą zależność firma Acube Systems, wprowadzając do sprzedaży, szumnie zapowiadany produkt o nazwie: SAM440. Płytę główną w standardzie miniITX, napędzaną szybkim procesorem PowerPC, ze zintegrowaną kartą graficzną ATi Radeon oraz szeregiem współczesnych portów I/O. Na dodatek wyjątkowo energooszczędną i cichutką, bo w całości chłodzoną pasywnie. Jest to obecnie jedyny produkowany sprzęt, kompatybilny z AmigaOS. Nie dziwi więc fakt, że znika z półek niczym świeże bułeczki.

SAM440ep - bez radiatorów ;)

SAM440ep - bez radiatorów ;)

017-sam440case

RELEC - The Red One - Jedna z dostępnych obudów

Od 4 dni chętni na zakupy, mają wyjątkowo ułatwione zadanie. Jedyny konkretny sklep amigowy w Polsce – eFUNZINe, wprowadził Samanthę do sprzedaży. Także kto ma pieniądze niech kupuje, póki jeszcze może :) Podejrzewam, że za kilka dni wszelkie zapasy się rozejdą. Jeśli sprzęcik się nie spodoba to zawsze można go odsprzedać(pewnie na tym zarabiając), albo oddać w dobre ręce – osobiście chętnie przyjmę taką darowiznę :D

Zachodnie serwisy dostrzegły oba wydarzenia. W zestawieniu 10 najciekawszych alternatywnych systemów operacyjnych, AmigaOS znalazła się na szczycie listy. Z kolei serwis Ars Technica, przygotował szczegółową recenzję jego najnowszej wersji. Równie ciekawe i warte odnotowania są doświadczenia opisane przez jednego z domowych użytkowników. A jeżeli język Szekspira ni w ząb do Ciebie nie trafia, to zerknij do serwisu amigaos.pl. Poza recenzją systemu, znajdziesz tam tony innego materiału związanego z AmigaOS.

Fajnie by było, gdyby jakiś szczęśliwy posiadacz Samanthy opisał swoje wrażenia z użytkowania tej maszynki. Chętnie poznam opinię dzisiejszego, polskiego amigowca :) A do tego czasu muszą wystarczyć filmiki z YouTube. Poniżej prezentacja przeprowadzona przez i wśród ludzi czujących klimat! Zwróćcie uwagę na 9 minutę trzeciego filmu. Co powiecie na temat wielkości komputera?

Odpowiedzi: 4 do “AmigaOS i jeszcze cieplutka SAM440ep”

  1. IT Says:

    pamiętam amige 500…piękne czasy,dobrze że coś się dzieje w tym temacie…

  2. cgmax Says:

    Ja mam do dzisiaj Amisię, a w zasadzie to jest sprzęcik mojego brata ;)
    Piękna maszynka i piękne wspomnienia :)

  3. kccronrad Says:

    na temat wielkości można powiedzieć, że mocniejsze netbooki i niektóre pda są mniejsze, tańsze i szybsze

  4. cgmax Says:

    kccronrad – Wiesz ja już kilka lat temu miałem telefon, który posiadał szybszego procka od mojego pierwszego Pentiumka. Tylko pozostaje pytanie: co z tego??? Spróbuj na tym szybkim netbooku albo PDA, zainstalować AmigaOS 4.1 :>

    A o to się wszystko rozchodzi…


Dodaj komentarz